Malujemy witrynkę i komodę


Ta metamorfoza była wyjątkowo trudna i to nie z powodów technicznych.. ale zacznijmy może od początku. Pewnego letniego wieczoru pomyślałam, że przydałaby nam się jakaś fajna szafka do sypialni. Zależało mi na czymś wyjątkowym, dlatego zaczęłam szukać na olx w meblach używanych. Natrafiłam na ogłoszenie o sprzedaży komody i witrynki- od razu mi się spodobały, mimo iż zdjęcia jak to zazwyczaj w takich ofertach jest- były fatalne i nie oddawały nawet w połowie potencjału tych mebli. Na moje szczęście chyba z tego właśnie powodu nikt nie interesował się nimi. Szukałam białych mebli, ale stwierdziłam, że przemalowanie nie będzie problemem. Od razu sprawdziłam długość ściany , przy której miały stać i okazało się, że pasują idealnie! Co do centymetra 🙂 Tym bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że muszą być nasze 🙂 Następnego dnia rano opowiedziałam o nich Łukaszowi, zadzwonił, żeby upewnić się czy oferta nadal aktualna, a po południu przywieźliśmy je do domu 🙂

razem

Przejrzałam także pozostałe aukcje sprzedającego i zobaczyłam jeszcze taką sofę. Łukasz tak utargował cenę, że właściwie kanapa wyszła w gratisie 🙂 Kupiona też z zamiarem renowacji- wymianą tapicerki i pomalowaniem. Obicie jednak jest w tak dobrym stanie, że w tym momencie nie będziemy go ruszać- wyczyściliśmy tylko dokładnie, natomiast drewno zostanie pomalowane na biało.

meble 02072015_22

meble 02072015_20

meble 02072015_19

meble 02072015_17

meble 02072015_16

meble 02072015_15

meble 02072015_6

meble 02072015_5

meble 02072015_4

W tych meblach głównie urzekły mnie uchwyty i okucia. Po metamorfozie bardzo rzucają się w oczy, a wcześniej nie były aż tak mocno widoczne, wciąż zastanawiam się czy coś z nimi zrobić czy zostawić jak jest.

022016_2

022016_1

Zależało nam na szybkiej przemianie dlatego użyliśmy farb kredowych Annie Sloan. Teraz wyjaśnię Wam dlaczego ta metamorfoza  była wyjątkowo ciężka, otóż meble były kupowane od razu z zamiarem przemalowania na biało. Kiedy zobaczyłam je w rzeczywistości byłam zaskoczona, że wyglądają tak pięknie. Osiem miesięcy minęło od zakupu zanim zdecydowałam się w końcu na tą zaplanowaną wcześniej zmianę. Jak może część z Was wie uwielbiamy wszystko co drewniane. Nie lubimy także ukrywać wzoru słojów, a raczej je wydobywać i podkreślać piękno. Witrynka była w stanie bardzo dobrym, komoda miała liczne mniejsze i większe uszkodzenia, więc musiała zostać odnowiona. Odpadała więc wersja z pozostawieniem wszystkiego jak było. Kolejną możliwością mogło być usunięcie starej warstwy farby, a następnie pomalowanie od nowa. Meble posiadają tak dużo zdobień, że bardzo ciężko było by to zrobić. Dlatego postanowiłam, że zrobimy tak jak chciałam od początku. I tak meble zostały pomalowane przez Łukasza na biało, następnie zrobił przecierkę i całość zabezpieczył bezbarwnym woskiem.

022016_5

022016_3

022016_4

022016_6

022016_9

022016_10

022016_11

03022016_45

03022016_46

Z ostatecznego wyglądu mebli jestem zadowolona, choć jest mi ciężko wiedząc jak piękne były wcześniej. Nie pasowały jednak do naszej sypialni i do moich wcześniejszych założeń. Pocieszam się jednak tym, że jakbym kiedyś miała czas zawsze można pozbyć się tych warstw i zrobić wszystko od początku 🙂 Farba kredowa nie wnika w głąb mebla w związku z czym nie spowoduje jego uszkodzeń.

IMG_3044

Chciałam wykorzystać te meble także w moich sesjach zdjęciowych. Teraz są idealne do takich rzeczy 😉 Biel doskonale współgra z każdą stylizacją. No i przede wszystkim mam w końcu miejsce na wszystkie moje książki 😀

08032016_7

11032016_16

 

Kalinka 09032016_43

Kalinka 09032016_66

Co myślicie o efekcie końcowym? Wiem, że pewnie większość z Was zostawiła by meble w takiej formie jakie były na początku. Też ciężko było mi tą zmianę przeprowadzić jednak ostatecznie jestem zadowolona ze metamorfozy 🙂 A Wy macie takie meble, które z ciężkim sercem przerabialiście?

Comments

comments

sielskiwarsztat
About me

Pracownia artystyczna rzeźbiarsko*stolarsko*ceramiczna. A na blogu znajdziecie przede wszystkim mnóstwo fotografii z życia codziennego i Warsztatu. Trochę o rzeźbie, drewnie, wystroju wnętrz, metamorfozach mebli, sztuce. Dodatkowo także trochę tematyki dziecięcej- piękne przedmioty do pokoiku, zabawki.

5 Comments

Czester
Reply 11/03/2016

Dla mnie efekt koncowy gorszy niz pierwotny ale to tylko moje skromne zdanie pozdrawiam kuleczki moje

Czester
Reply 11/03/2016

Biale meble nie dla mnie

Roman (Łysy z Wesela)
Reply 04/09/2016

Ciężko powiedzieć... Podobają mi się i takie białe i takie jakie były wcześniej... Szczerze mówiąc, ta wcześniejsza wersja wydaje się bardziej wyrazista,
rysunek żłobień bardziej ekspresyjny ale co kto woli. Jak piszecie, zawsze można wrócić do wersji pierwotnej... W końcu i tak 8 miesięcy takie były. Pozdrawiam Was Troje serdecznie Roman :)

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *