Niezwykła Księga Owadów


” Niezwykła księga owadów” O mrówkach argentyńskich, strzelach bombardierach, świetlikach i całym mnóstwie innych autorstwa Barta Rossela i Medy Oberendorff  to październikowa nowość Wydawnictwa Nasza Księgarnia dedykowana dla dzieci od 6 lat. Moje są młodsze, ale z racji tego, że mieszkamy na wsi i codziennie wychodząc do ogrodu mogą obserwować różne gatunki owadów ta książka jest dla nich ciekawa zwłaszcza pod względem ilustracyjnym. Nie ukrywam, że to jaką książki mają szatę graficzną w dużej mierze wpływa na mój wybór, gdyż przywiązuję do tego dużą wagę. Lubię piękne grafiki, ilustracje i chciałabym, żeby dzieci również miały z takimi najwięcej styczności 🙂

Książka ma naprawdę duży format- 27x37cm, jest niewiele mniejszy od kartki A3.

Jasio był zafascynowany każdym owadem. Ilustracje są bardzo realistyczne.

Każdego trzeba dotknąć 🙂

Owady umieszczone w książce zostały wybrane pod różnym względem: wielkości, pożyteczności, siły, uciążliwości itp.

Owady umieszczone na ilustracji powyżej są naturalnych rozmiarów. Ale wieeelki motyl! A wiecie, że ponad 300 milionów lat temu żyły ważki, których skrzydła miały aż 70 cm szerokości?

Powiem Wam, że czytając te historie możemy odkryć jak niesamowity jest świat owadów. Wszystko opisane w bardzo ciekawy i przystępny sposób.

Przytoczę Wam jeden fragment książki, o cykadach: ” Cykady wieloletnie do trzynastego albo siedemnastego roku życia nieprzerwanie pozostają pod ziemią. Dopiero potem cały milionowy lęg wychodzi na powierzchnię. Dzieje się to jednego i tego samego dnia, dokładnie 13 lub 17 lat od poprzedniego razu. Możesz sobie wyobrazić jakie zdumienie to wywołuje.” Moje wywołało na pewno, a Wasze?

Oprócz pięknych, realistycznych ilustracji  trzeba zauważyć też w jaki sposób zakomponowany jest tekst. Czcionka jest jedna, natomiast w różnej wielkości, pogrubiona, pisana kursywą, literami drukowanymi. Niektóre słowa są mocno rozstrzelone. Mamy także w różnych odstępach akapity. Wcale jednak nie ma wrażenia bałaganu, widać, że jest to celowe, a najważniejsze treści zawarte w tekście rzucają się od razu w oczy.

Każdy z rozdziałów oddzielony jest takimi kolorowymi kartami, z krótkim opisem co znajdziemy wewnątrz.

No cóż, jak widać obserwacja owadów jest u nas bardzo ciekawa :p

Kto by pomyślał, że ta osa szmaragdowa powyżej jest najstraszliwszym zwierzęciem na naszej planecie. Nie, nie dla nas. Dla karaluchów…

Wszystkim ciekawym świata zwierzęcego, owadów mogę jak najbardziej polecić tą książkę, no i cóż wspomnieć jeszcze wypada, że jeśli ktoś panicznie boi się owadów, to nie, ta książka ze względu na te realistyczne ilustracje nie będzie dla niego, bo naprawdę czasem przewracając stronę miałam wrażenie, jakby siedziały tam te prawdziwe owady, ale naszym dzieciom pasuje bardzo 😀

Comments

comments

sielskiwarsztat
About me

Pracownia artystyczna rzeźbiarsko*stolarsko*ceramiczna. A na blogu znajdziecie przede wszystkim mnóstwo fotografii z życia codziennego i Warsztatu. Trochę o rzeźbie, drewnie, wystroju wnętrz, metamorfozach mebli, sztuce. Dodatkowo także trochę tematyki dziecięcej- piękne przedmioty do pokoiku, zabawki.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *