„Feluś i Gucio grają w sylaby” i nauka liczenia


Dziś chciałam Wam pokazać dwie gry edukacyjne pomocne w nauce czytania i liczenia.

Pierwsza z nich to „Feluś i Gucio grają w sylaby” . Rekomendowany wiek od 5 lat w górę. W pudełku znajdziemy 4 dwustronne plansze, dzięki którym w zabawie może bawić się nawet czterech graczy.

Z jednej strony planszy układamy wyrazy dwusylabowe, a z drugiej trzysylabowe. W pudełku znajdują się też dwustronne płytki z obrazkami i sylabami. Jest kilka wersji gry- od najłatwiejszej do najtrudniejszej. W naszym przypadku na razie ciągle wałkujemy wariant najłatwiejszy, ale za jakiś czas pójdziemy dalej 🙂

Obrazki są zarówno z podpisami jak i bez a i wariantów gry sporo 🙂

Tutaj ułożyłam Kalince sylaby i obrazki, i musiała dopasować do tych już położonych na planszy

Gra jako uzupełnienie nauki czytania, bądź dla dzieci juz czytających jako forma zabawy 🙂

Kolejna gra to ” Plus minus. Nauka liczenia”  . Wybierając tą grę sugerowałam się tytułem :p Myślę, sobie nauka liczenia, coś dla mojej Kalinki, która wkracza w świat liczb 🙂 Na pudełku wiek 7+, ale myślę sobie chyba nie będzie aż tak trudno… ;p

Wariantów gry jest 3. Najłatwiejszy ma nazwę „na rozgrzewkę” i ma zapoznać z zasadami gry. I tak na przykład wykładamy kilka kart ( w zależności od wieku dzieci). Mówimy liczbę, a dzieci mają za zadanie znaleźć kartę z działaniem o takim wyniku.

U nas to wyglądało tak, że wyłożyłam kilka kart, i najpierw każdą z kart omówiliśmy podając wynik, wspomagaliśmy się liczydłem, a następnie dopiero graliśmy ;p Dlatego moim zdaniem gra jest po prostu przeznaczona dla dzieci, które po pierwsze dobrze już znają liczby, a po drugie potrafią już dodawać i odejmować w pamięci do 10. Wtedy ten wariant pierwszy rzeczywiście będzie przyspieszał proces nauki i utrwalał, a następnie będzie można przejść do kolejnych etapów.

Bo już w wariancie drugim mamy za zadanie zebrać jak największą ilość kart celów. Do tego potrzebujemy znać listy parzyste i nieparzyste, rozumieć znaki większy mniejszy i dość szybko liczyć w pamięci, bo na przykład jeśli dostaniemy kartę z celem zebrania kart z wynikami 2 i 5, to musimy szybko przeliczyć wszystkie działania z kart. Jest też i trzeci wariant, najtrudniejszy i ten myślę, że byłby fajną formą zabawy na lekcji matematyki 😀

 

Jeżeli Wasze dzieci znają dobrze liczby i zaczynają wykonywać w pamięci proste działania dodawania i odejmowania to spokojnie dadzą sobie radę 🙂 Jeśli jednak dopiero zaczynają przygodę z cyferkami, warto jeszcze poczekać 🙂 A.. i niebawem pokażę Wam cudną książeczkę właśnie odnośnie pierwszych kroków w świecie liczb 🙂

Comments

comments

sielskiwarsztat
About me

Pracownia artystyczna rzeźbiarsko*stolarsko*ceramiczna. A na blogu znajdziecie przede wszystkim mnóstwo fotografii z życia codziennego i Warsztatu. Trochę o rzeźbie, drewnie, wystroju wnętrz, metamorfozach mebli, sztuce. Dodatkowo także trochę tematyki dziecięcej- piękne przedmioty do pokoiku, zabawki.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.